Frederik Jakobsen zadebiutował w Grand Prix

Dodane przez: Redakcja 12 września, 2026

W sobotę 12 września w duńskim Vojens odbyła się dziewiąta tegoroczna runda cyklu Grand Prix. Był to szczególny turniej, gdyż mieliśmy swojego przedstawiciela, Frederika Jakobsena, który otrzymał dziką kartę na te zawody.

Wszystko rozpoczęło się już wczesnym popołudniem, gdy odbył się sprint. W Q1 nasz zawodnik wygrał pojedynek z Patrykiem Dudkiem, a w Q2 przegrał minimalnie z Jasonem Doyle’m. Duńczyk wybrał numer dziewiąty i z nim przystąpił do rywalizacji.

Pierwszy bieg był dla niego pełen przygód. W pierwszej odsłonie upadł Anders Thomsen i powtórka odbyła się w trzyosobowym składzie. Druga odsłona początkowo układała się dobrze dla naszego zawodnika, ale na wejściu w drugi łuk wyprzedził go Andrzej Lebiediew i z impetem obaj upadli na tor. Na szczęście nic im się nie stało. W trzeciej odsłonie odsłonie pojechał tylko Frederik i Bartosz Zmarzlik. Bieg pewnie wygrał polski mistrz.

Fredka był blisko pierwszej trójki w cyklu Speedway Grand Prix w swoim drugim starcie. Stworzył kapitalny wyścig z Maxem Fricke, ale stracił pozycję na ostatnim łuku. W dalszej części turnieju przeplatał udane biegi z tymi gorszymi. Jedenaste rozdanie punktowe było dla niego nieco pechowe, gdzie przywiózł zero. Natomiast co się nie udało w piątym wyścigu, powtórzył w szesnastej gonitwie turnieju! Tam pewnie wygrał start i pierwszy raz w karierze triumfował wyścigu Speedway Grand Prix. W piątej serii nie zdobył punktu, ale z dorobkiem siedmiu oczek udało mu się zająć dziesiąte miejsce, które pozwoliło mu wziąć udział w wyścigu ostatniej szansy. Jednak pogoda nie pozwoliła na rozegranie tego wyścigu i przez opady deszczu turniej zakończył się po dwudziestu wyścigach.

Co możesz powiedzieć po swoim debiucie w Speedway Grand Prix?

Frederik Jakobsen: Marzyłem o tym, żeby znaleźć się w tym miejscu. Dobrze się bawiłem na torze. Było trochę stresująco przez te opady deszczu, mnóstwo wody i brak przyczepności. Po prostu starałem się naciskać na torze. Pokazałem kilka niezłych biegów, popełniłem parę błędów, ale cóż – w dzisiejszych warunkach nikomu nie było łatwo.

W swoim pierwszym starcie zanotowałeś groźny upadek z Andrzejem Lebiediewem. Czo możesz powiedzieć o tej sytuacji?

– Próbował wyprzedzić mnie po zewnętrznej na prostej i wjechać przed mój motocykl, a potem całkowicie zablokował koło. Nie miałem dokąd uciekać – mogłem tylko odpuścić gaz i położyć motocykl, żeby w niego nie wjechać, ale niestety i tak w niego uderzyłem. No ale… tak, naprawdę nie miałem innego wyjścia.

Jeśli Kacper Woryna utrzyma się w cyklu, będziesz stałym uczestnikiem Grand Prix w przyszłym sezonie. Czy jesteś gotowy by być zawodnikiem z SGP?

– Cóż, z pewnością bardzo się rozwinąłem jako zawodnik przez ostatnie półtora roku, dwa lata. Więc… tak, tak myślę. Pokazałem dzisiaj trochę dobrej jazdy. Oczywiście nie mam wpływu na to, jaki będzie ostateczny wynik po zawodach w Toruniu – to już nie zależy ode mnie. Po prostu czekam i zobaczę, co się wydarzy. Powinienem starać się nauczyć jak najwięcej i zebrać tak dużo doświadczenia, jak to możliwe. No i cóż, zobaczę, co będzie po Toruniu.

SGP w Vojens – wyniki:

1. Robert Lambert (2,2,3,3,3) 13
2. Leon Madsen (3,3,2,1,3) 12
3. Michael Jepsen Jensen (2,1,2,2,3) 10
4. Max Fricke (3,3,1,3,0) 10
5. Kacper Woryna (1,3,1,2,2) 9
6. Bartosz Zmarzlik (3,0,3,2,1) 9
7. Fredrik Lindgren (1,1,3,1,2) 8
8. Brady Kurtz (0,2,2,3,1) 8
9. Patryk Dudek (3,1,2,1,1) 8
10. Frederik Jakobsen (2,2,0,3,0) 7
11. Jason Doyle (1,0,1,2,3) 7
12. Andrzej Lebiediew (W,3,0,0,2) 5
13. Dominik Kubera (2,2,0,0,1) 5
14. Mikkel Andersen (1,2) 3
15. Anders Thomsen (W,0,3,D,M) 3
16. Nazar Parnitskyi (0,0,0,1,0) 1
17. Daniel Bewley (0,1,M,D,M) 1
18. Nicolai Heiselberg (0) 0

Bieg po biegu:
1. (60,68) Dudek, Jensen, Woryna, Bewley
2. (61,69) Fricke, Lambert, Lindgren, Parnitskyi
3. (60,81) Zmarzlik, Jakobsen, Lebiediew (W), Thomsen (W)
4. (60,93) Madsen, Kubera, Doyle, Kurtz
5. (60,77) Fricke, Jakobsen, Bewley, Doyle
6. (59,80) Lebiediew, Kurtz, Dudek, Parnitskyi
7. (60,62) Woryna, Kubera, Lindgren, Thomsen
8. (60,10) Madsen, Lambert, Jensen, Zmarzlik
9. (61,17) Thomsen, Madsen, Andersen (1) (Bewley M), Parnitskyi
10. (60,86) Zmarzlik, Dudek, Fricke, Kubera
11. (60,67) Lambert, Kurtz, Woryna, Jakobsen
12. (60,46) Lindgren, Jensen, Doyle, Lebiediew
13. (60,40) Kurtz, Zmarzlik, Lindgren, Bewley (D)
14. (61,20) Lambert, Doyle, Dudek, Thomsen (D)
15. (62,96) Fricke, Woryna, Madsen, Lebiediew
16. (62,28) Jakobsen, Jensen, Parnitskyi, Kubera
17. (61,46) Lambert, Lebiediew, Kubera, Heiselberg (0) (Bewley M)
18. (61,19) Madsen, Lindgren, Dudek, Jakobsen
19. (62,02) Doyle, Woryna, Zmarzlik, Parnitskyi
20. (61,94) Jensen, Andersen (2) (Thomsen M), Kurtz, Fricke