Aktualności
Gleb Czugunow o ostrowskich kibicach (wywiad)
Dodane przez: Redakcja 23 grudnia, 2025
Gleb Czugunow po roku spędzonym w Rybniku, wraca do Moonfin Malesy Ostrów na sezon 2026. Zapraszamy do przeczytania rozmowy z naszym zawodnikiem.
Po roku przerwy ponownie będziesz jeździł w Moonfin Malesie Ostrów. Jak to się stało, że wracasz do naszego klubu?
Dobrze się czułem w tym klubie i mam takie wrażenie, że nasza współpraca skończyła się za wcześnie.
W minionym sezonie rywalizowałeś w PGE Ekstralidze w barwach klubu z Rybnika. Jak podsumujesz te rozgrywki?
To był bardzo ciekawy oraz trudny rok, który nie da się podsumować krótką wypowiedzią, może kiedyś przyjdzie czas na tę historię. Jeżeli oceniać suche wyniki to oczywiście nie jestem zadowolony.
W 2025 roku wiele razy pojawiałeś się w Ostrowie na treningach, jaki był tego cel?
Ostrów mam blisko, to jest fajny tor i posiadam dobry kontakt z klubem. Dlatego często byłem na treningu.
W przyszłym sezonie będziesz znać znaczną większość naszej drużyny. Z Frederikiem i Chrisem ścigałeś się już w naszych barwach, a ponadto bardzo dobrze znasz Taia Woffindena z czasów jazdy we Wrocławiu. Znacznie lepiej wraca się do zespołu, gdzie masz wielu znajomych?
W kontekście współpracy w teamie dobre relacje mają duże znaczenie. Tai jest dla mnie bliskim człowiekiem, resztę chłopaków podążam dużą sympatią. To jest może nie decydujący czynnik, ale niezbędny dla osiągnięcia celu. Jednak myślę, że trzeba uważać, by zachować w tym wszystkim dyscyplinę i dużo pracować.
Jak ocenisz skład Moonfin Malesy Ostrów na sezon 2026 w porównaniu z resztą klubów w Metlkas 2. Ekstralidze? Najmocniejsze wydają się zespoły z Krosna i Bydgoszczy.
Oj, nie wiem, można gdybać, ale chyba nie ma sensu.
Myślę, że mamy bardzo mocny skład z dużym potencjałem na awans, trzeba dużo pracować i omijać kontuzje, żeby go wykorzystać.
Nowy sztab szkoleniowy naszego klubu będą tworzyć Tomasz Bajerski i Tomasz Gapiński. Jak zapatrujesz się na współpracę z tymi trenerami?
Myślę, że są to kompetentni osoby, dobrze mi się z nimi rozmawia, mają duże doświadczenie w dyscyplinie.
Krótko trzeba przyznać, że ostrowski tor bardzo Ci służy. W sezonie 2024 miałeś średnią domową 2,400, co było najlepszym wynikiem w zespole i trzecim w lidze. W tym roku wystąpiłeś w Ostrowie w rundzie IMP i spisałeś się z dobrej strony. W czym tkwi sekret Twojej dyspozycji na naszym torze?
Dziękuję. To jest mój typ toru, bardzo podobny do wrocławskiego. Łatwiej mi też jest sprzętowo się z nim dogadać.
W minionym sezonie ścigałeś się w ligach zagranicznych w Szwecji i Danii. Podobnie będzie to wyglądało w przyszłym roku?
Tak.
Z jakimi oczekiwaniami i nadziejami podchodzisz do przyszłorocznych rozgrywek?
Chce bardziej poznawać ten sport, bawić się jazdą i wygrywać następny i następny bieg.
Jak mija u Ciebie okres międzysezonowy. Byłeś może na jakichś wakacjach, kiedy zaczynasz przygotowania do sezonu 2026? Opowiedz coś, jak wygląda to u Ciebie.
Spędzam czas z rodziną, z córką. Trenuje od miesiąca prawie codziennie. Organizuję sobie sprawy organizacyjne związane z żużlem, żeby wszystko dobrze funkcjonowało.
Na sam koniec, masz coś do przekazania dla naszych kibiców?
Chciałbym powiedzieć, że bardzo lubię kibiców z Ostrowa. 2024 rok wspominam jak jeden z najlepszych w swojej karierze nie pod względem wyników, tylko pod względem atmosfery, która bez kibiców nie byłaby możliwa. Są to ludzie z dużą miłością do miasta oraz żużla. Dziękuję wam i mam nadzieję, że na stadionie będzie jak najmniej pustych miejsc, do zobaczenia.
+48 577 550 510
biuro@tzostrovia.pl