headdd

Mariusz Staszewski na siódmy rok z rzędu zostaje w Ostrowie

-Moim priorytetem było zatrzymanie w Ostrowie na kolejny rok Mariusza Staszewskiego. Doszliśmy do porozumienia, z czego bardzo się cieszę, bo cenię pracę i zaangażowanie naszego trenera – mówi Waldemar Górski, prezes TŻ Ostrovia, który przed wyjazdem na półfinałowy mecz play-off do Rybnika ogłosił, że w sezonie 2022 drużynę nadal poprowadzi Mariusz Staszewskim.

Czym mnie przekonywał prezes Górski? Wszystkim – śmieje się trener ostrowskich żużlowców. – A tak na poważnie, na pewno najbardziej w Ostrowie trzyma mnie nasza młodzież. Byłem z nimi od samego początku, jak przychodzili jako dzieci do szkółki, a teraz to już prawie dorośli mężczyźni, z którymi spędzam dużo czasu i bardzo się zżyliśmy. Jeszcze za wcześnie, żebym zostawił młodych chłopaków. Na kolejny rok na pewno zostaję – dodaje Mariusz Staszewski.

Kolejne pokolenie szkółkowiczów, którzy zaczynają jazdę od motocykli typu pitbike też rośnie. Ciężko byłoby to wszystko zostawić – nie kryje trener Arged Malesy Ostrów Wielkopolski.

Ten sezon jest szóstym z rzędu rokiem pracy Mariusza Staszewskiego w Ostrowie Wielkopolskim. – Co tu dużo kryć. Najpierw jako zawodnik, a teraz jako trener zżyłem się z tym środowiskiem. Sentyment na pewno jest – dodaje.

Bardzo się cieszę, że Mariusz zostaje z nami, bo wiem, że miał oferty z innych klubów. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze i jestem zadowolony, że przed play-offami mogę ogłosić kibicom tak świetną wiadomość – podkreśla Waldemar Górski.